Co mu grozi

Dyrektor oddziału jest pracownikiem, którego praca związana jest zarówno z wielogodzinnym przesiadywaniem za swoim dyrektorskim biurkiem w gabinecie dyrektora, jak i z koniecznością dojazdów do kontrahentów i przedstawicieli firm, z którymi ma się zamiar nawiązać jakąś współpracę. Rzadko który dyrektor korzysta z usług taksówkarzy czy publicznych środków transportu – większość z nich dojeżdża na umówione spotkania swoimi służbowymi autami prowadzonymi albo samodzielnie, albo za pomocą zatrudnionego szofera.

Biurowa praca dyrektora, jak każda praca związana z siedzeniem za biurkiem i korzystaniem z komputera i telefonu wiąże się z kilkoma mniej lub bardziej ważnymi czynnikami środowiska, które mogą wywoływać określone ujemne skutki na życiu lub zdrowiu pracownika. Pracując przy komputerze, dyrektor może być narażony na porażenie prądem, szkodliwe promieniowanie monitora czy przeciążenia układu kostno-szkieletowego. Należy pamiętać, że wykonywanie pracy biurowej musi odbywać się zgodnie z pewnymi zaleceniami – pracownik powinien stosować okulary z antyrefleksem, zachować odpowiednią odległość od monitora i przestrzegać zasad prawidłowego siedzenia na fotelu.

W pracy w terenie dyrektorowi może zagrozić nieoczekiwany wypadek lub kolizja drogowa, dyrektor oddziału Bytom. Dodatkowo, zwiększony ruch na drodze i korki wpływają na uczucie zmęczenia i podenerwowanie koniecznością powolnego zmierzania do celu.


Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *